Trochę ciepła za oknem i już przestawiam się na wiosenne dekoracje. Teraz powstaje poducha z kurami w roślinne wzorki. Kawałek materiału, zbyt mały na poduchę z pięknym roślinnym haftem. A kury tak mi się tu plątały w głowie, więc wycięłam kurki. A właściwie to są dwie kury i kogut. Każda jest inna nie szablonowa.Moja stara maszyna kiepsko sobie radzi z naszywaniem aplikacji, trenuje moją wytrzymałość i cierpliwość. Wystarczy jeszcze jedno obszycie ptactwa, doszycie drugiej strony poszewki i będzie gotowe.

